Szukaj na tym blogu

środa, 23 października 2013

koszyki na chleb i wino. inspiracja.

 
Lubię, gdy moi Klienci mnie inspirują, gdy "wymuszają" na mnie większą kreatywność, pomysłowość, odkrywanie swoich możliwości.
Lubię, gdy coś się dzieje:-) A się dzieje...
Koszyk na pieczywo - dlaczego by nie? 
Forma okrągła  - niekoniecznie mi do niego pasowała, więc skusiłam się na wykonanie owalu.
I pomysł okazał się trafiony: koszyk mieści średniej wielkości bochenek.
Przyznam, że szydełkiem operowałam intuicyjne przy tym kształcie.
Uszy na życzenie Klientki obszyłam amarantową skórką (wiecie jak trudno znaleźć amarantową skórę przez Internet: jak wybrać, by amarant nie okazał się fuksją, różem czy innym kolorem. Paleta odcieni jest jest ogromna).


Do koszyka na pieczywo powstał do kompletu koszyk na butelkę wina. Razem tworzą ciekawy duet.
Wystarczy już tylko zapełnić koszyki, zaprosić gości i buon appetito!



A równolegle do koszyków powstają szydełkowe otulacze/ocieplacze i kominy na szyję. Wzór świeżo wyuczony i wyćwiczony. Wkrótce pochwalę się...wkrótce...

środa, 2 października 2013

co słychać? jesień wszędzie.

Tym razem porzucam kolory tęczy na rzecz jesiennych barw.
Na ulicach jesień panuje wszędzie, w przyrodzie i w modzie i  mnie również wciąga magia rudości, pomarańczy i brązów, ciemnych zieleni.
A zwłaszcza ten rudy - nawet w włóczkę rudą - tak pięknie rdzawą, puszystą, miękką - zaopatrzyłam się i szal w zamiarze mam wydziergać ...ale zanim szal powstanie, to chyba mrozy i chłody większe nadejdą :-)
A tymczasem .... koszyki na butelki z winem - sprawdzą się, gdy w gości idziemy z tymże podarunkiem i stylowy, stonowany kosz w beżu z uchami obszytymi brązową skórką.




 
 
Tylko dlaczego jesień to też zapchany, czerwony nos, okropna chrypa i załzawione oczęta?
Ale nic - ruda włóczka  - moja piękna... komin będzie...pewnie...
A Wy kochani - łykajcie witaminki i nie dajcie się chorobie.